Reklama:





Zapraszamy:





Światła i cienie





Nero wypowiadał w tej samej chwili w senacie mowę, ułożoną przez Senekę, w której obiecywał za przykładem, dziada, boskiego Augusta, być panem mą‧drym, wspaniałomyślnym i
szlachetnym.
Oklaski i zachwyt senatorów nie miały granic, a zapal ogólny wzrósł do zenitu, gdy młody imperator nie przyjął ofiarowanego mu tytułu "Ojca narodu," mówiąc: "Czekajcie, niech
pierwej na to miano za‧służę!
"
Wydawszy rozporządzenia dotyczące pogrzebu, Agrypina pomyślała o przyjęciu syna, gdy ten pier‧wszy raz przestąpi progi pałacu, jako cezar i władca Rzymu.
Kazała dworzanom zebrać się w największej sali i ustawić w porządku według piastowanych urzę‧dów i godności.
Wspaniale przybrani niewolnicy mieli oczekiwać pana na dziedzińcu i rzucać mu kwiaty pod nogi, pa‧ziowie powitać go śpiewem chóralnym.
Potem czekała Nerona wspaniała uczta w gronie współbiesiadników, pochodzących z najdostojniejszych rodzin.
Mało wprawdzie było czasu na przygotowanie, lecz ilość służby ułatwiła spełnienie życzeń cesarzowej: każdy otrzymał inny rozkaz i każdy spełnił gorliwie polecony mu
obowiązek.
Gdy głośniejsze okrzyki tłumu, zebranego na uli‧cach, oznajmiły, że Nero powraca do pałacu, Agrypina pośpieszyła do sali, gdzie czekali dworzanie.
Mody władca postępował między dwoma konsulami, za nim szli Burrus i Seneka, dalej przedstawiciele najszla‧chetniejszych rzymskich rodów — tak zwani Augustya‧nie, potem wojsko i
tłum.
Promienie słońca słały swoje blaski pod stopy imperatora, ślizgały się po marmurowych kapitelach kolumn, zdobiących atryum i stroiły w brylanty obfi‧cie zroszone klomby
krzewów i kwiatów.
Agrypina zajęła miejsce w głębi sali na wyso‧kiem krześle, podtrzymywanem przez dwa złote sfinksy.
Z ramion jej spływał rodzaj płaszcza ze złotej lamy (eblamis).
Purpurowa, bogato perłami haftowana stola (suknia) pozwalała podziwiać kształtne ręce, ozdobione bransoletami i naramiennikami.
Gdy Nero wszedł do sali, Agrypina powstała z krzesła.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 Nastepna>>