Reklama:





Zapraszamy:





Światła i cienie





Oktawia i Brytanikus spotkali owego wieczora kilka osób u Pomponii, lecz takich tylko, przy których wiedzieli, iż mogą śmiało powiedzieć, w jakim celu przyszli: Pudensa,
Karaktakusa, Klaudya i Flawiusa Klemensa. Dowiedzieli się od nieb, że wybierają się na zebranie chrześcijan, które ma się odbyć w pobliżu domu Aulasa.
Oboje mieli ochotę pójść razem, lecz Oktawia lękała się, że może zostać poznaną.
Brytanikus nie miał tych skrypułów; trzymany był dotychczas w takiem ukryciu, iż pewien był, że mało kto zna go w Rzymie.
Gdy więc po skromnej wieczerzy, goście żegnać poczęli gospodarza, mówiąc, iż spieszą na nabożeństwo, książę oświadczył, że pój‧dzie razem z nimi.
Pomponia nie odradzała mu, lecz poleciła wiernej swej służbie przebrać go w inną suknię i starać się zmienić jego powierzchowność jak najwięcej; jednocześnie wysiała
zaufanego niewolnika do biskupa Linusa, aby go uprzedzić, że młodzieniec, za którego uczciwe zamiary rączy, zostanie wprowadzony na dzisiejsze ze‧branie.
Sama pozostała z Oktawią, Brytanikusa po‧wierzyła opiece Pudensa, który już był katechumenem
Centaryusz podjął się chętnie tej opieki, lecz gdy weszli do świątyni, usunął
się od Brytanikusa, aby nie zwracać na niego uwagi zebranych i stanął obok Nerona, który przybył też tutaj z Junią i Onesinusem.
Miejscem zebrania chrześcijan był tym razem prosty spichlerz, w którym Aulas Plautiusz przechowywał zbo‧że, przywożone z Sycylii.
Duża, mroczna przestrzeń, oświecona gdzieniegdzie płomykami kaganków, sprawiła dziwne zrazu wrażenie na Brytanikusie: uczuł w sercu jakiś lęk nieznany do‧tychczas, jakieś
tajemnicze wzruszenie.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 Nastepna>>