Światła i cienie





Wrażenie, jakiego doznawał Brytanikus, wzmogło się jeszcze, gdy skończywszy modlitwy, chrześcijanie zaintonowali hymn do Chrystusa:
"O, Jezu, Synu Boga, coś Nowem Przymierzem
Dzieci z Ojcem i ziemię z niebiosy zjednoczył —
Ty, któryś za naród ludzki krew Swoją wytoczył,
Okryj nas Twojej opieki puklerzem!
"
Melodya była prosta, głosy mieszane, nie mogły iść w porównanie z giętkiemi i wycieniowanemi organami rzymskich artystów, ale drżała w nich cała głębia uczucia, a czyste i
zgodne brzmienie, zdawało się Brytanikusowi echem lepszych nieznanych mu światów.
"Zmartwychwstał dnia trzeciego podług Pism prawdziwych,
Wstąpił w niebo i zasiadł po Ojca prawicy,
A ztamtąd przyjdzie sądzić umarłych i żywych
Nie będzie państwu Jego
końca i granicy!
"
Śpiewał dalej chór rozmodlonych głosów, a Bry‧tanikusa ogarniał nieznany mu dotychczas zachwyt, dusza jego wyrywała się z ciała, dostawała skrzydeł i leciała... gdzie? ..
tego on jeszcze nie wiedział.
Po skończeniu hymnu, zgromadzeni zajęli przy‧gotowane dla nich ławy naprzeciw pulpitu, a Linnus rozpoczął naukę.
Przypomniał wiernym, że Bóg powołał ich z cie‧mności do światła, z pod władzy szatana pod swoją.
Mówił, że wśród oceanu ludzkiej złości przygarnęła ich przystań Chrystusowa, oni, synowie światła, powinni trwać w tej światłości do końca: "Wielu z was"— cią‧gnął,
— pędziło życie w grzechach i występkach, zanim Chrystus was odkupił i oczyścił męczeńską śmiercią
swoją, a Duch Święty oświecił w tem, co czynić ma‧cie; niech więc
żyją w was nieprzerwanie dary tego Ducha: miłość, radość, pokój, cierpliwość, mądrość, łagodność i miłosierdzie.
Na ziemi wszystko mija: szczę‧ście, bogactwa, dostatki i samo życie ludzkie na wzór kwiatu, który szybko więdnie; nie minie tylko Pan nasz i królestwo Jego...
Przyjdzie dzień, w którym Pan powróci do nas i będzie sądził lud swój...


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 Nastepna>>