Reklama:





Zapraszamy:





Światła i cienie






Opuszczając swoje stanowisko, Pudens posłał Onesimusa po pozostawioną w pałacu broń i książki.
Chło‧piec szedł właśnie spełnić dane mu polecenie, gdy do‧biegła go melodya znanej mu frygijskiej piosenki, nuconej w pobliżu dźwięcznym niezmiernie głosem.
Wzruszony wspomnieniami dzieciństwa i dźwiękami mowy ojczystej, nie myśląc co czyni, pochwycił ten sam motyw i począł śpiewać drugą zwrotkę pieśni; wtem drzwi przyległej
komnaty otworzyły się i Grek ujrzał śliczną ciemnooką dziewczynę.
— Skąd znasz tę piosenkę?—zapytała go we fry‧gijskiem narzeczu.
— Słyszałem ją niegdyś w Tyatirze,—odparł, za‧trzymawszy się.
— W Tyatirze? — powtórzyła, — miałżebyś być Onesimusem.
— Imię moje jest w istocie Onesimus, — odparł zdziwiony,—lecz skąd je znasz, szlachetna pani?
— Czyż nikogo ci nie przypominam? Onesimus wpatrzył się badawczo w nieznajomą.
— Podobną jest do Eunicy, mej siostry cio‧tecznej,—odparł po chwili.
— Jam jest Eunice, — szepnęła.
— Rodzice moi stracili majątek, zostałam jednocześnie z tobą sprzeda‧na jako niewolnica; kupił mnie jakiś wysłaniec Klau‧dyusza, dla cesarzowej Messaliny; w pałacu cezarów
zmieniono moje imię na Akte.
— Akte? — zawołał z widocznem pomieszaniem Onesimus i cofnął się.
Ona bardziej posmutniała.
— Przyjdź tutaj później, opowiem ci moją histo‧ryę, — rzekła. — Zobaczę, czy ci w czem pomódz nie zdołam.
Onesimus stawił się o naznaczonej godzinie; ośmie‧lony przez Akte, zapomniał, że jest ona lubianą przez Nerona i jak siostrze opowiedział jej szczerze smutne swoje koleje, nie
zataił nawet przestępstwa, jakiego się dopuścił w domu Pudensa i wyspowiadał się ze swo‧ich uczuć dla Junii, ze swoich pragnień i nadziei.
— Czy byś nie chciał być w służbie u cezara?— zapytała go Akte, wysłuchawszy cierpliwie.— Postara‧łabym umieścić cię w szatni cesarzowej Oktawii.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 Nastepna>>